Archiwa tagu: za zamkniętymi drzwiami

Za zamkniętymi drzwiami – B.A. Paris

Na początek kilka słów o autorce. B. A. Paris autorka dorastała w Anglii, większość swojego dorosłego życia spędziła we Francji. Urodziła pięć córek, pracowała w szkolnictwie oraz w finansach. Recenzja powieści, która zostanie opisana poniżej jest debiutem literackim autorki.

Za zamkniętymi drzwiami” – książka ta jest gotowym scenariuszem hitu kinowego dzięki swemu nasilającemu się psychodelicznemu nastrojowi. Makabryczna tajemnica, zawężone grono bohaterów oraz zaskakujące zakończenie wprawiające czytelnika w osłupienie. Zatem nie powinno nikogo dziwić, że debiut stał się prawdziwym bestsellerem. Nie sposób oderwać się od tej pozycji literackiej.

Zagłębmy się nieco w samej fabule książki. Jack i Grace są idealnym małżeństwem. On oczywiście przystojny i czarujący. Ona naturalnie oddana bezwarunkowo prowadzeniu domu. Tworzą idealną parę. Na każdym kroku okazują sobie miłość oraz pełne oddanie. Zatem powstaje pytanie, które nurtuje czytelnika- dlaczego Grace nigdy sama nie odbiera telefonu? Dlaczego sama nigdy nie przyjmuje gości? Po co właściwie mają w domu kraty? Dlaczego Jack uwielbia czerwony kolor i z jakiego powodu pragnie sprowadzić do posiadłości upośledzoną siostrę swojej żony? Cały myk tej powieści polega na tym, że fabuła owiana tajemnicą niezwykle solidnie przyciąga czytelnika. Za zamkniętymi drzwiami domu rozgrywa się prawdziwy koszmar, o którym niejedna osoba nawet by nie pomyślała, i oczywiście nikt by nie chciał doświadczyć czegoś tak strasznego.

Powieść jest sztandarowym przykładem w jaki sposób pisać wciągający i klimatyczny thriller. Wiele autorów mogłoby brać lekcje u B. A. Paris. Mogło by się wydawać, że sam wątek jest niesłychanie oklepany. Nic bardziej mylnego. Po mino, iż w wielu innych powieściach spotykało się tego typu wątki, to jednak ” za zamkniętymi drzwiami” jest wyjątkowa dzięki swej prostocie. Klimat jaki udało się zbudować autorce książki trzyma nie mal cały czas w napięciu. Sam fakt, że scenariusz jaki został wykreowany przez autorkę mógłby spotkać każdego z nas. Dzięki tej sprytnej zagrywce od pierwszych słów utożsamiamy się z bohaterami. Odczuwamy to, co oni odczuwają. Ten thriller psychologiczny zawiesił poprzeczkę naprawdę wysoko.

Trudno wyrazić co się czuje podczas czytania. Tyle pozytywnych emocji. Co można więcej powiedzieć. Trzeba samemu przeczytać i wtedy wszystko stanie się jasne. Przemyślane użycie czasów ” teraz” i „kiedyś”. Wspomnienia Grace, które ukazują początek całego koszmaru, który początkowo był przepiękną bajką jeszcze bardzie uzmysławia, w jaka koszmarna pułapkę zaplątała sie główna bohaterka.  Z rozdziału na rozdział ukazywany jest koszmar w najmniejszych szczegółach. Jednak najbardziej zaskakujące jest samo zakończenie.

Całokształt książki daje wiele do przemyślenia, i nawet po przeczytaniu emocje tak łatwo człowieka nie opuszczają.